Egzamin na prawo jazdy to dla każdego zdającego wielki stres. Zapominamy przez niego to, czego nauczyliśmy się na wykładach i jazdach. Co zatem zrobić, aby zmniejszyć poziom stresu i zdać egzamin? Najlepiej przed egzaminem się zrelaksować, myśleć o czymś przyjemnym i nie powtarzać dzień wcześniej teorii. Lepiej uczyć się mniej, ale systematycznie. W ten sposób więcej zapamiętamy, a zdobyte wiadomości dobrze nam się utrwalą. Jeżeli trasa, na której przebiega większość egzaminów nie jest bardzo długa, można przejść się po niej pieszo, aby na spokojnie przyjrzeć się wszystkim znakom i skrzyżowaniom. Nauka jazdy obejmuje też przygotowanie do jazdy, jednak z reguły na wykładach i zajęciach praktycznych poświęca się temu zagadnieniu mało czasu. Trzeba pamiętać o odpowiednim ustawieniu lusterek, fotela, zagłówka w fotelu, a także sprawdzić czy są włączone światła i hamulec ręczny. Rzeczy tych jest tyle, że w trakcie egzaminu na prawo jazdy można o nich zapomnieć. Warto więc każdą rzecz z czymś skojarzyć, aby nie wypadła nam z pamięci. Nie należy też widzieć w egzaminatorze kogoś, kto na siłę chce nas oblać. Często egzaminatorzy nawet trochę pomagają podczas egzaminu, a negatywne podejście do egzaminatora niepotrzebnie nas tylko stresuje.

Prawdziwym przerażeniem adeptów jazdy na czterech kółkach napawa nowy egzamin na prawo jazdy. Przypomnijmy nowe zasady prawa jazdy zostały wprowadzone pierwszego stycznia 2013 roku. Nowy egzamin jest trudny, a nauka jazdy wymaga większego zaangażowania od przyszłych kierowców. Przypomnijmy jeszcze stare zasady. Wcześniej by zdać część teoretyczną należało odpowiedzieć na 18 pytań testowych. Były one losowany z puli 500 pytań. Obecnie w puli jest 3 tysiące ewentualnych zagadnień, a zdający dobrze musi odpowiedzieć na 32 pośród nich. Według pomysłodawców nowego testu ma to wykluczyć zdarzenia w których, to zdający na pamięć nauczył się 500 pytań. Teraz ma opierać się wyłącznie na swojej wiedzy i wyczuciu. Zmiany te dotyczą oczywiście egzaminu na prawo jazdy kategorii B. Przyszły kierowca musi więc zmienić swoje podejście. Nie idzie po to by zaliczyć test, ale po to by sprawdzić swoją wiedzę z zakresu przepisów ruchu drogowego. W ten sposób nauka jazdy będzie o wiele trudniejsza. W wielu ośrodkach egzaminacyjnych zauważalna jest niska zdawalność testu teoretycznego po wprowadzeniu zmian. Dlatego też nie myśl, że jesteś beznadziejnym kierowca gdy nie uda ci się zaliczyć testu. Nie ty jeden, to znak, że musisz się jeszcze douczyć.

W ostatnim czasie zaczyna się dobrze dziać w naszych finansach. Zarówno ja, jak i moja druga połowa znaleźliśmy dobrze płatne zajęcia. Czas więc pomyśleć o spełnieniu kilku marzeń. Pamiętam, że często rozmawiałem z nią na temat kursu na prawo jazdy. Wypowiadała się zawsze pozytywnie na temat tego pomysłu. Pomysł kursu na prawo jazdy był jednak za każdym razem odwlekany w czasie z powodu trudnej sytuacji finansowej. Tym razem jednak jest inaczej. Odłożyliśmy bowiem pewnie środki, i tym razem nauka jazdy staje się co raz bardziej realna. z własnego doświadczenia wiem, jak taki kurs nie powinien wyglądać. Po pierwsze powinna go robić pomału, bez stresu. Przede wszystkim w swoim tempie. Z tym nie będzie problemu, gdyż ja tego dopilnuje. Kolejną sprawą jest to, że trzeba chcieć. Moje szczęście ma jednak to do siebie, że często i bardzo łatwo załamuje się, jak coś jej nie wyjdzie. Tym też będę musiał się zająć. Nauka jazdy będzie jednak należała do niej, gdyż tego nikt za nią nie zrobi. Trochę samozaparcia i będzie miała własne prawo jazdy. Wiem, że bardzo tego chce. Nie raz bowiem wspominała, nie tylko, że chce iść na naukę jazdy. Wspominała także, że będzie pożyczać mój samochód. Sprawę uważam więc za przesądzoną.

Kto nie chciałby mieć możliwości poruszania się samochodem po drogach? Pierwszym do tego krokiem jest zdobycie odpowiedniego dokumentu uprawniającego do tego. Dokument taki to prawo jazdy. Oprócz tego cóż nam więcej trzeba? Oczywiste jest chyba, że samochodu, bo po cóż nam prawo jazdy gdyż nie możemy skorzystać z tego do czego nas uprawnia. Obecnie wybór samochodów jest tak przeogromny że z całą pewnością każdy kto jest właśnie zainteresowany kupnem samochodu, znajdzie odpowiadający mu model. Najpopularniejsze obecnie marki samochodowe to: Skoda, Ford, Opel, Volkswagen, Toyota, Fiat, Renault, Hundai, Nissan, Kia, Peugeot, Citroen, Chevrolet, Suzuki i Honda. Dla kupujących samochody nie tyle ważna jest jednak marka ale ilość koni mechanicznych, wielkość silnika, różne zamontowane w samochodzie gadżety czy kolor samochodu. By zdobyć prawo jazdy niezwykle ważne jest zrobienie odpowiedniego kursu z instruktorem tak aby nabyć odpowiedniej wiedzy teoretycznej i praktycznej a następnie należy przystąpić do egzaminu i zdać go z pozytywnym wynikiem. Prawo jazdy otrzymuje się zwykle do 2 tygodni po zdaniu egzaminu, a po otrzymaniu go, jeśli mamy samochód możemy jeździć do woli gdzie tylko będziemy chcieć.

Jedną z popularnych dysfunkcji, jaka dotyka coraz częściej również młodych ludzi jest z pewnością wada wzroku. Przyczyny takiego stanu mogą być zróżnicowane, począwszy od genetycznego uwarunkowania, poprzez zbyt częste spędzanie czasu przed komputerem, lub w przypadku pracowników laboratoriów, przed mikroskopami. W efekcie występują więc wady dalekowzroczności lub krótkowzroczności, wymagające noszenia okularów, lub też soczewek kontaktowych. W trakcie realizacji kursu  przygotowującego do egzaminu na prawo jazdy, osoby uczestniczące przechodzą badanie lekarskie, które sprawdza między innymi ich  wzrok. W przypadku gdy zostanie wykryta wada, konieczne jest umieszczenie odpowiedniej informacji w dokumentach uprawniających do kierowania pojazdem, w których znajdzie się adnotacja dotycząca konieczności wykonywania regularnych badań okulistycznych i zamieszczania takiej informacji w dokumencie prawa jazdy. Jest to bardzo ważne z uwagi na bezpieczeństwo pozostałych uczestników ruchu drogowego. Szczególnie bowiem podczas zimy i w warunkach nocnych, osoby cierpiące na krótkowzroczność mają problemy z identyfikacją znaków i pełnymi możliwościami oceny sytuacji. Dbanie o posiadanie w samochodzie okularów i korzystanie z nich jest niezwykle istotne i cenne.

Każdy zgłaszający chęć zdawania egzaminu na prawo jazdy, ma obowiązek uprzednio przejść przez kurs przygotowawczy. W jego efekcie odbywa on kilkanaście godzin zajęć praktycznych i teoretycznych. Teoria odbywająca się w ramach kursu na prawo jazdy obejmuje zajęcia z przepisów drogowych, rozpoznawania znaków i odnajdywania się w trudnych sytuacjach na drodze. Bez przejścia przez część teoretyczną i zdania egzaminu wstępnego z wiedzy o przepisach ruchu drogowego, kursant nie może rozpocząć części praktycznej, czyli jazd. Jazdy natomiast polegają już tylko na realizacji części praktycznej, czyli obsługi samochodu. Początki przebiegają na placach manewrowych, ze względu na zachowanie odpowiedniego bezpieczeństwa, które przecież jest najważniejszym aspektem na drodze. Przygotowując się do ostatecznego egzaminu, kursant musi opanować podstawowe wiadomości na temat pojazdu, umiejętność poruszania się nim i włączania świateł i wykonywania manewrów na placu. W skład tych manewrów wchodzi jazda po łuku, zatrzymywanie się na górce, czyli startowanie z hamulca ręcznego, oraz podstawowe zasady. Najważniejsza jest jednak umiejętność poruszania się w ruchu drogowy,, która stanowi główną część egzaminu uprawniającego  do zdobycia prawa jazdy.

Doświadczony kierowca często ma problemy podczas jazdy w deszczu, a co dopiero kursant nauki jazdy. Jest to dla niego bardzo trudny orzech do zgryzienia, gdyż podczas deszczu nie tylko ograniczona jest widoczność, ale również wydłuża się droga hamowania pojazdu. W związku z tym trzeba zmienić dotychczasowe tempo jazdy do warunków drogowych. Przyszły kierowca nie ma czasami wyczucia, z jaką prędkością powinien jechać. Przy boku ma na szczęście instruktora, który udzieli mu odpowiednich wskazówek. O ile wielka ulewa zmusza nas do zatrzymania się na poboczu drogi, tak mały deszcz nie stanowi żadnego problemu do kontynuowania jazdy. Wiadomo, że jeżeli kursant podczas szkolenia nie pojeździ kilku lekcji w czasie deszczu, wówczas będzie się uczył takiej jazdy dopiero po egzaminie, lub też deszcz zaskoczy go na nim. Wiązało by się to z o wiele większym stresem, gdyż nieznajomość jazdy w konkretnych warunkach drogowych zmusza nas do większej ostrożności, a niekiedy wywołuje u co po niektórych wręcz panikę. Trzeba przecież jechać wolniej, omijać duże kałuże, jak również włączyć wycieraczki. W samochodzie w czasie deszczu często również trzeba włączyć nadmuch, aby nie parowały szyby. To wszystko sprawia, że młody kierowca może popełnić zbyt wiele błędów, ze względu na stres wywołany dodatkowymi czynnikami środowiska.

Co chwila zmieniają się przepisy dotyczące nauki jazdy i zdawania egzaminów. Obecnie na placu manewrowym z zadań do wykonania za kółkiem jest przejechanie łuku i ruszenie pod górkę. Kiedyś do takich manewrów dochodziło jeszcze parkowanie, a jakie zadania będziemy wykonywać było losowane w sali. Obecnie kursanci zdający egzamin pokazują parkowanie podczas jazdy o mieście, kiedyś wyznacznikiem były pachołki. Trzeba było wjechać w wyznaczone miejsce ogrodzone ze wszystkich stron pachołkami. Najechanie na któryś z nich oznaczało poprawienie manewru, o ile nie popełniliśmy jeszcze żadnego błędu, lub też kategoryczne jego zakończenie. Wobec tego instruktorzy nauki jazdy uczyli swoich uczniów jazdy na pachołki. Oznaczało to, że kursanci widząc w jednym z okienek kijek stojący w określonym pachołku zaczynali kręcić kierownicą, aby poprawnie wjechać na miejsce. Z reguły parkowali skutecznie chyba, że kogoś wyraźnie zjadł stres. Była jednak różnica, kiedy na kursie poruszaliśmy się pojazdem trzydrzwiowym, a na egzaminie dostaliśmy auto pięciodrzwiowe. Co po niektóre osoby miały problem, żeby połapać się, kiedy należy zacząć skręcać. Często również nauka jazdy na pachołki sprawiała, że po pozytywnie zdanym egzaminie takie osoby bały się parkować auto na mieście.

Ośrodki szkolenia jazdy rozwijają się dynamicznie ze względu na potrzeby społeczne dotyczące wzrostu kwalifikacji prowadzenia pojazdów mechanicznych. Czy nauka jazdy może zostać wzmocniona w taki sposób, aby prawo jazdy zdać szybko, nawet za pierwszym razem? Przyjrzymy się w artykule kategorii B. Na pewno szansę wzmacnia obycie z samochodem, jeszcze przed zapisaniem się na kurs podstawowy. Przyszły kierowca powinien znać już wszystkie znaki drogowe, specyfikę zapewnienia bezpieczeństwa. Przyda się wytrenowanie umiejętności ruszania. Prawo jazdy to bez wątpienia stresujący egzamin. Warto poprosić instruktora o wewnętrzny, wstępny egzamin na racjonalnych zasadach po to, aby ocenić i skorygować szybko ewentualne błędy. Nauka jazdy to nie żarty. Niektórzy ludzie po prostu nie nadają się za kółko. Na razie w Polsce nie wdraża się badań psychologicznych dla początkujących miłośników dróg, ponieważ to ograniczyłoby zyski ośrodków egzaminacyjnych, a tym samym państwa. Przeanalizuj prawo jazdy dokładnie, rozłóż egzamin na czynniki pierwsze, przygotuj się mentalnie. Nauka jazdy wykonania zgodnie z założeniami, pasją i dużym skupieniem wynagrodzi Ci trud. Z pewnością zdobędziesz upragniony dokument.