Home Podatki Podatek od e-sklepów – z czym się wiąże nowa państwowa danina?

Podatek od e-sklepów – z czym się wiąże nowa państwowa danina?

Podatek od e-sklepów – z czym się wiąże nowa państwowa danina?
0

Nowy rząd od swojego zaprzysiężenia nie próżnuje. Nowe ustawy powstają jak grzyby po deszczu, nie wspominając nawet o tych, które są nowelizowane. Powstają też niestety nowe podatki, które po kolei wchodzą w życie. Najpierw mieliśmy podatek od sklepów wielko powierzchniowych, potem podatek od banków, a teraz toczy się dyskusja na temat podatku, który ma być nałożony na sklepy internetowe.

Sukces e-handlu nie wszystkim się podoba?

Branża zakupów online w ciągu ostatnich kilku lat rozrosła się w niesamowity sposób. Choć nadal wiele osób nie ufa do końca sklepom internetowym, to wielu z nas nie wyobraża sobie już czasochłonnego jeżdżenia po sklepach stacjonarnych i wyszukiwania produktów. Obecnie pierwszą rzeczą jaką robi młodsze pokolenie jest wyszukiwanie w sieci.

Także osoby chcące spróbować swoich sił jako przedsiębiorcy skierowali swą uwagę na e-commerce. Sklep internetowy to dużo łatwiejszy biznes niż sklep stacjonarny. A przynajmniej tak było jeszcze kilka lat temu. Gdy porównamy kosztu prowadzenia biznesu stacjonarnego, a koszty prowadzenie sklepu w internecie, to zwycięstwo w tym porównaniu odniosą e-sklepy. Nie trzeba mieć tu bowiem własnego lokalu, a samą sprzedaż można często prowadzić z własnego domu. Konkurencja na tym polu jest jednak bardzo duża i tak jak szybko sklep internetowy potrafi zaistnieć, tak samo szybko może zniknąć.

Konsumenci kupują w sklepach internetowych głównie ze względu na oszczędność czasu i niższe niż w tradycyjnych sklepach ceny. Nie bez znaczenia jest również rozbudowane i przyjazne konsumentowi prawo, które pozwala na przykład na zwrot w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.

Środki na inne cele

Pomysłodawcy podatku obrotowego od sklepów internetowych przyznają otwarcie, że pieniądze pozyskane w ten sposób posłużą na realizację programu 500+, zgodnie z którym polskie rodziny dostaną na drugie i następne dziecko 500 złotych miesięcznie aż do ukończenia przez nie 18. roku życia.

Nowy podatek w znaczący sposób może odbić się na odbiorcy końcowym, czyli na kliencie sklepu internetowego. Trudno oczekiwać od przedsiębiorców, że ci cały ciężar nowej daniny wezmą tylko i wyłącznie na siebie.

Na pewno podatek ten nie przyniesie ulgi przedsiębiorcom. Powstaje pytanie o sens odbierania ludziom pewnej kwoty, by następnie ją im oddać, tylko że pod inną nazwą.

Czy to koniec Aliexpress?

Pojawiły się również głosy wieszczące większe utrudnienia, a nawet koniec zakupów ze sklepów czy też platform zakupowych z zagranicy. Jako przykład przytaczany jest Aliexpres, czyli chiński sklep, na którym można kupić dosłownie wszystko, w dużo niższych niż w kraju cenach.