Home Finanse Stawki godzinowe na umowach zlecenie będą wyższe? Jest projekt resortu pracy.

Stawki godzinowe na umowach zlecenie będą wyższe? Jest projekt resortu pracy.

Stawki godzinowe na umowach zlecenie będą wyższe? Jest projekt resortu pracy.
0

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce ustalić minimalną stawkę godzinową na umowach cywilno-prawnych

Umowy cywilno-prawne, to między innymi umowy zlecenie czy też umowy o dzieło – tak zwane „śmieciówki”. Nie obejmują ich regulacje Kodeksu Pracy, w tym minimalna płaca. Ten stan rzeczy chce zmienić resort pracy, który już pracuje nad projektem minimalnej stawki godzinowej mającej wynosić 12 złotych brutto.

Cały problem wziął się stąd, że pracodawcy, chcąc minimalizować koszty związane z zatrudnieniem, wpisują na umowach bardzo niskie stawki godzinowe, płacąc dokładnie tyle ile obiecali bądź też wypłacając część pensji nieoficjalnie. Projekt Ministerstwa Pracy zakłada stawkę godzinową na poziomie 12 złotych brutto. Każda firma, która nie wypłaci takiego wynagrodzenia i nie prowadzi ewidencji przepracowanych godzin może otrzymać grzywnę sięgającą nawet 30 tysięcy złotych.

W uzasadnieniu ministerialnego projektu możemy przeczytać, że osoby pracujące na podstawie umowy cywilnoprawnej mają często dużo niższą stawkę niż osoby zatrudnione na umowę o pracę. Są środkiem do minimalizacji kosztów zatrudnienia. Chodzi więc o ochronę osób, które otrzymują pensję na najniższym poziomie.

Trudno powiedzieć, czy tego rodzaju projekt ma sens. Na pewno nieuczciwi pracodawcy znajdą sposób na ominięcie przepisów, co wcale może nie polepszyć sytuacji pracowników zatrudnianych na tzw. „śmieciówkach”. Obecnie znalezienie oferty pracy na umowę zlecenie, gdzie płaca godzinowa jest dużo niższa niż 12 złotych brutto nie stanowi żadnego problemu.

Niektórzy obawiają się, że tego typu regulacje powiększą szarą strefę i pracownicy częściej będą zatrudniani na czarno, albo w umowie będzie podany niepełny wymiar pracy, podczas gdy pracownik będzie pracował dużo więcej.

Rozwiązania w kwestii wyższej płacy minimalnej wprowadzane przez poszczególne firmy sprawdzają się w praktyce wręcz doskonale. Jako przykład można podać amerykański oddział Ikei, który podwyższył swoim pracownikom pensje i odnotował… oszczędności. Rotacja pracowników się zmniejszyła, dzięki czemu firma zyskała więcej doświadczonych osób i mogła zaoszczędzić na dziale szkoleń i rekrutacji. Nie od dziś wiadomo, że dla firmy doświadczony pracownik jest cenniejszy niż kilku nowych. Niestety nie wszyscy pracodawcy chcą to zrozumieć.